Wyszukaj w topgarage.com.pl

29 gru 16 14:12

Renault Clio RS Trophy – moc to nie wszystko | TEST

Renault Clio RS Trophy 22 slajdy Foto: Bartłomiej Szyperski / TopGarage

Najmocniejsze Clio ma 220 KM i aż kipi energią, ale ma też jeden element, który psuje efekt ciężkich prac francuskich inżynierów.

Zacznijmy od mocnych stron, i to dosłownie. Francuzi z turbodoładowanego silnika 1.6 wyczarowali w Clio RS Trophy aż 220 KM i 280 Nm maksymalnego momentu obrotowego. To jeden z najmocniejszych hot hatchy segmentu B, w dodatku w zgrabnym i funkcjonalnym pięciodrzwiowym nadwoziu. Definicja hot hatchy co prawda nie zawiera słowa „praktyczny”, ale świat użytkowej elektroniki przyzwyczaił nas już do tego, że jeden przedmiot może służyć do wielu celów. Szczególnie, gdy wydajesz na niego niemal 100 tys. zł. W czarnym kolorze to idealny Q-Car, samochód, który nie zwraca uwagi przemykając w cieniu miejskich wieżowców. Ważna cecha jeśli nie chcesz zwracać na siebie uwagi stróżów prawa.

Foto: Bartłomiej Szyperski / TopGarage

W wersji po niedawnym liftingu Clio RS wyróżnia się przednimi reflektorami full-LED nazwanymi przez Renault Pure Vision oraz umieszczonymi w zderzaku światłami do jazdy dziennej przypominającymi szachownicę na fladze kończącej wyścig. Ten ostatni element zaczerpnięty został z koncepcyjnego Clio RS 16, który ostatecznie nie wejdzie do seryjnej produkcji. Szkoda, bo pozbawiony był irytującej wady Clio Trophy, ale o tym za chwilę.

Foto: Bartłomiej Szyperski / TopGarage

W dążeniu Francuzów do zachwycenia klienta detalami, rozczarowuje wygląd silnika bez ozdobnej pokrywy z logo Renault Sport. Nie żebyśmy tęsknili za plastikowymi obudowami, ale po podniesieniu maski można odnieść wrażenie, że czegoś tu brakuje… Może chodziło o uproszczenie dostępu do najważniejszych elementów, a może po prostu inżynierowie walczyli o jak najniższą masę, a nie efektowne błyskotki. Emblematy na nadwoziu i napisy Trophy na listwach drzwiowych muszą wystarczyć.

Foto: Bartłomiej Szyperski / TopGarage

Clio Trophy powstało w oparciu o doświadczenia z serii wyścigowej Clio Cup, w której startują usportowione „Renówki”.  W porównaniu do „zwykłego” Clio RS ta wersja ma obniżone zawieszenie z przodu o 2 cm i z tyłu o 1 cm oraz specjalnie skalibrowane amortyzatory dopasowane do nowych ustawień podwozia. Auto wyposażone jest w czarne felgi o średnicy 18 cali, zza których błyskają czerwone zaciski hamulców. W kompletnym wizerunku samochodu przeniesionego z toru wyścigowego wprost na drogę brakuje tylko mechanicznej szpery przy przedniej osi. Renault zastępuje ją sztucznym dyferencjałem imitowanym przez aplikację hamulca na tym kole, które w zakręcie obraca się szybciej.

Foto: Bartłomiej Szyperski / TopGarage

Mocno wyprofilowany fotel ciasno obejmuje ciało. Jest przy tym miękko obity i dodatkowo filtruje nierówności drogi. Wnętrze samochodu ma kilka elementów, które zwracają uwagę już na pierwszy rzut oka. Kolorowy, dotykowy ekran radia może być wyposażony w funkcję RS Monitor, która pokazuje mnóstwo parametrów pracy silnika i jazdy, coś na wzór rozbudowanego komputera w Nissanie GT-R. Jest nawet temperatura powietrza w kanale dolotowym, siła nacisku na pedał hamulca i wiele innych rzeczy, których obserwacja w czasie jazdy zaprowadzi cię na pierwsze lepsze drzewo.

Foto: Bartłomiej Szyperski / TopGarage

Cieszy tradycyjna dźwignia hamulca ręcznego stercząca spomiędzy foteli i przycisk zlokalizowany tuż obok niej, który pozwala przełączyć działanie systemów w tryb Sport lub Race, który wyłącza całkowicie ESP.

Foto: Bartłomiej Szyperski / TopGarage

Między fotelami zamontowano też lewarek dwusprzęgłowej skrzyni EDC, która w trybie manualnym ma sterowanie jak w wyścigówkach i rajdówkach z plusem „do tyłu”. I na tym kończą się jej zalety, bo w czasie jazdy to najsłabsze ogniwo całego samochodu psujące wrażenia z jazdy. O ile w trybie spokojnej jazdy skrzynia działa poprawnie, choć ospale, to przy próbie pogonienia jej prawą stopą gubi rytm, często niepotrzebnie redukuje, by zaraz potem wrzucić wyższe przełożenie. Niewiele pomaga użycie łopatek umieszczonych za kierownicą, bo przypomina to napinanie cięciwy łuku. Pociągasz łopatkę i dopiero po jej zwolnieniu wskakuje wyższy bieg. Dopiero w trybie Race i w manualnym ustawieniu skrzyni da się uzyskać efekt ledwie zbliżony do DSG znanego z samochodów grupy VW. W tym ustawieniu skrzynia nie przełącza też samoczynnie biegu na wyższy po dotarciu do czerwonego pola na obrotomierzu. A to bardzo ciekawe doznanie akustyczne…

Foto: Bartłomiej Szyperski / TopGarage

Nasz samochód testowy wyposażony był w opcjonalny wydech Akrapovic z ładnie wystylizowanymi końcówkami wykończonymi włóknem węglowym. Podczas spokojnej jazdy z tyłu dochodzi przytłumiony szum jak z większości turbodoładowanych silników. Jednak po włączeniu trybu Race i dojściu do odcięcia, z wydechu dobywa się kaskada strzałów jakby ktoś podłożył ogień w składzie fajerwerków. Towarzyszy temu ostrzegawcze piśnięcie we wnętrzu ponaglające do zmiany biegu na wyższy. Świetna zabawa!

Foto: Bartłomiej Szyperski / TopGarage

Zawieszenie w bardzo dojrzały sposób radzi sobie z nierównościami i, o ile nie wjeżdżamy w  dziury, pracuje cicho i harmonijnie. Na plus zaskakuje szczególnie brak nerwowych reakcji przy ujęciu gazu w środku łuku, które w większości małych aut z krótkim rozstawem osi i sztywnym zawieszeniem prowadzi do nerwowego zarzucenia tyłem. Ja to lubię, bo to element normalnej konwersacji z samochodem, ale nie wszyscy czują się z tym komfortowo. Clio RS Trophy jedzie jak po sznurku z nosem ciasno węszącym przy asfalcie. To po części także zasługa opon Michelin Super Sport w rozmiarze 205/40 R18, przy użyciu których auto zostało dostrojone i na których seryjnie opuszcza fabrykę.

Foto: Bartłomiej Szyperski / TopGarage

Podsumowując – Clio RS Trophy to dobry samochód z jedną istotną wadą – skrzynią biegów. Można cenić komfort jazdy, to że wyposażona jest w funkcję launch control i ma właściwie zaprojektowane sterowanie, ale nie można wybaczyć ospałej pracy, która rujnuje efekty ciężkiej pracy pozostałych inżynierów Renault. Clio RS Trophy nie jest też tanim samochodem. Przy cenie niemal 100 tys. zł trzeba się rozejrzeć za promocjami i twardo negocjować zniżkę z dilerem. Ja wybrałbym Fiestę ST200, ale jeśli ktoś musi mieć pięcioro drzwi i automatyczną skrzynię biegów to przy tej mocy może sięgnąć tylko o połowę droższe MINI Clubman JCW.

DANE TECHNICZNE – RENAULT CLIO RS TROPHY 220

Silnik: 1618 cm3, R4 turbo benz., 6-biegowy automat, napęd na przód, 220 KM, 280 Nm, 5,9 l/100 km, 0-100 km/h – 6,6 s, 235 km/h, masa: 1279 kg

Cena: 98 900 zł

Komentarze
Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 
No photo









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze (13)

No photo
No photo ~Adrian Użytkownik anonimowy
~Adrian :
No photo ~Adrian Użytkownik anonimowy
Jak się chce psa uderzyć zawsze się kij znajdzie. Kolejny psychofan VW? Skrzynia ospała? Idź testować rowery bo o samochach to Ty nie masz pojęcia.
18 lip 17:39 | ocena: 81%
Liczba głosów:16
81%
19%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~dsare Użytkownik anonimowy
~dsare :
No photo ~dsare Użytkownik anonimowy
Clio nie jest tanim samochdem dlatego tester poleca Mini , które jest o połowe droższe i którego ceny nie uznał za wadę . .Gratulacje głupoty !!!
21 lip 19:50 | ocena: 100%
Liczba głosów:3
100%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~normalny Użytkownik anonimowy
~normalny :
No photo ~normalny Użytkownik anonimowy
Elektronika odbiera człowiekowi radość prowadzenia samochodu.
Więcej elektroniki, więcej debili za kierownicami.

21 lip 18:01 | ocena: 67%
Liczba głosów:3
33%
67%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~SKP Użytkownik anonimowy
~SKP
No photo ~SKP Użytkownik anonimowy
do ~normalny:
No photo ~normalny Użytkownik anonimowy
21 lip 17:58 użytkownik ~normalny napisał
Jak stoi w garażu.
No to kup sobie TSI ale wcześniej wpisz w google TSI typowe wady
21 lip 19:11 | ocena: 100%
Liczba głosów:3
100%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~yy Użytkownik anonimowy
~yy :
No photo ~yy Użytkownik anonimowy
qpa za taką kasę
21 lip 13:10 | ocena: 50%
Liczba głosów:4
50%
50%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~normalny Użytkownik anonimowy
~normalny :
No photo ~normalny Użytkownik anonimowy
Yaris TS 1,5, 2004 r. objedzie to "coś".
Co to jest za technika ?
21 lip 18:05 | ocena: 100%
Liczba głosów:2
0%
100%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~normalny Użytkownik anonimowy
~normalny
No photo ~normalny Użytkownik anonimowy
do ~jacek:
No photo ~jacek Użytkownik anonimowy
21 lip 09:38 użytkownik ~jacek napisał
Fajne autko. Gdyby nie te wyłupiaste reflektory z przodu byłoby idealnie.
"Autko" nie samochód.
21 lip 18:01 | ocena: 100%
Liczba głosów:1
0%
100%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~normalny Użytkownik anonimowy
~normalny
No photo ~normalny Użytkownik anonimowy
do ~Ford Store:
No photo ~Ford Store Użytkownik anonimowy
17 mar 16:25 użytkownik ~Ford Store napisał
Jeśli ktoś chciał mieć Fiestę ST 200 w 5 drzwiach, to przez chwilę - pod koniec 2016 r. - można było zamawiać takie auta!
To sobie zamów pięć sztuk, na części.
21 lip 17:59
Liczba głosów:0
0%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~normalny Użytkownik anonimowy
~normalny
No photo ~normalny Użytkownik anonimowy
do ~SKP:
No photo ~SKP Użytkownik anonimowy
21 lip 10:22 użytkownik ~SKP napisał
Doskonały i nie biorący oleju przy tym bezawaryjny
Jak stoi w garażu.
21 lip 17:58 | ocena: 100%
Liczba głosów:1
0%
100%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~SKP Użytkownik anonimowy
~SKP :
No photo ~SKP Użytkownik anonimowy
Doskonały i nie biorący oleju przy tym bezawaryjny
21 lip 10:22 | ocena: 67%
Liczba głosów:6
67%
33%
| odpowiedzi: 2
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:

Renault Clio RS Trophy – moc to nie wszystko | TEST (slajd 1 z 22)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego