Wyszukaj w topgarage.com.pl

29 mar, 13:34

Hublot z limitowaną kolekcją Ferrari

Hublot z limitowaną kolekcją Ferrari 9 slajdów Foto: TopGarage

Zegarek u faceta jest jak biżuteria u kobiety. Zobaczcie najnowszy model Hublota, który powstał we współpracy z Ferrari. Na rynek trafi tylko 70 sztuk.

Zegarek sam w sobie jest niezwykle ważnym dodatkiem. Pełni on oczywistą funkcję kontrolowania czasu, ale mówi również bardzo wiele o tym kim jesteśmy i jaki jest nasz status.. Nosimy go zawsze i wszędzie a co za tym idzie, nasi rozmówcy zawsze zwrócą na niego uwagę. Wiadomym jest, że podczas biznesowego spotkania nie rzucimy na stół kluczyków od naszego sportowego samochodu, natomiast zegarek z jego logiem daje do zrozumienia z kim ma się do czynienia.

Foto: TopGarage

Producenci egzotycznych samochodów dobrze o tym wiedzą, dlatego nikogo nie powinna dziwić współpraca Bentleya z Breitlingiem, Range Rovera z Zenithem czy Bugatti z Parmigiani Fleurier. Ferrari również poszło tym tropem i od pięciu lat współpracuje z marka Hulbot. Jednak ostatni z owoców ich współpracy przechodzi najśmielsze oczekiwania pod względem desingu i zasad funkcjonowania.

Z okazji 70-lacia Ferrari, podczas targów zegarmistrzowskich Baselworld w Szwajcarii firma Hublot zaprezentowała swój najnowszy produkt Techframe Ferrari 70 Year Tourbillon Chronograph limitowany do jedynie 70 sztuk. Jak twierdzi projektant zegarek powstał jako uwieńczenie „wysiłku zespołu, który rozpoczął się w siedzibie Ferrari w Maranello i zakończył w Nyonie w Hublot.”

Foto: TopGarage

Projekt był prowadzony przez stylistę Ferrari Flavio Manzoni’ego, który skupił się na najbardziej skomplikowanym elemencie Hublota – odsłoniętym chronograficznym tourbillonie. Do obsługi zegarka „nie jest wymagana druga ręka, a cały ruch odbywa się co minutę wewnątrz obudowy negując siły grawitacji i przykuwając uwagę nawet najbardziej obsesyjnych entuzjastów czasomierzy.”

Ten 45-milimetrowy zegarek jest wodoodporny do głębokości ok. 30 metrów wytrzymując ciśnienie 3 atmosfer. Posiada imponującą, 5-dniową rezerwę mocy, oraz pojedynczy przycisk chronografu sterowany czerwoną, wykonaną z anodowanego aluminium dźwignią. To wszystko jest otoczone ramką z tytanu, różowego złota lub specjalnej odmiany włókna węglowego o nazwie PEEK (Polyether Ether Ketone). Za szybkę chroniąca cały mechanizm odpowiedzialny jest były pracownik McLarena, Richard Mille, który wykonał ją z połączenia tytanu i grafenu.

Foto: TopGarage

Niezależnie od tego z jakiego materiału będzie wykonany, cena będzie podobna i choć jej nie znamy, zapewne będzie składać się z co najmniej czterech zer. Dlatego może zamiast się napalać nacieszmy oko poniższym wideo.

Komentarze
Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 
No photo









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze

No photo
No photo ~Buka37 Użytkownik anonimowy
~Buka37 :
No photo ~Buka37 Użytkownik anonimowy
To Hublot czy Hulbot btw ładny zegareczek
25 kwi 16:36
Liczba głosów:0
0%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
Foto: TopGarage

Hublot z limitowaną kolekcją Ferrari

Zegarek u faceta jest jak biżuteria u kobiety. Zobaczcie najnowszą najnowszy model Hublota, który powstał we współpracy z Ferrari. Powstanie tylko 70 sztuk.

Hublot z limitowaną kolekcją Ferrari (slajd 1 z 9)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego