Wyszukaj w topgarage.com.pl

31 gru 16 08:00

„Żelazo” – opowieści z mchu i paproci | Recenzja

Album Żelazo Album Żelazo Foto: Szymon Sołtysik / TopGarage

Album „Żelazo” to pozycja obowiązkowa dla tropicieli wraków gnijących w krzakach i stodołach. Jest tylko jeden problem…

Do sprzedaży trafił właśnie album autorstwa Pawła Maciejca i Tymona Grabowskiego znanego w szerszych kręgach jako „Złomnik”.  Autorzy na 114 stronach „Żelaza” prezentują najciekawsze samochody wrastające w krajobrazy Polski, Czech i Austrii, napotkane podczas wędrówek przez pola i podwórka oraz odkryte w szopach.

Foto: Szymon Sołtysik / TopGarage

Kolorowe fotografie świetnie oddają klimat sypiącej się rdzy i murszejącej blachy, a opisy przybliżają historię poszczególnych modeli, a nawet egzemplarzy uwiecznionych na zdjęciach samochodów. Można tu znaleźć rzadką Skodę 1202 STW i cmentarzysko Maluchów, zjawiskowego Panharda PL17 i obrzydliwą Syrenę Bosto przerobioną na kurnik. Tylko nieliczne z prezentowanych złomów udało się przywrócić do życia.

Foto: Szymon Sołtysik / TopGarage

Album sfinansowany został ze środków autorów nakładem Wydawnictwa Złomnik w zaledwie kilkuset egzemplarzach i wyceniony został na 45 zł. Rozszedł się dzięki skuteczności poczty pantoflowej w zaledwie jeden dzień. Na razie autorzy dochodzą do siebie po spektakularnym sukcesie i rozmasowują obolałe nadgarstki po podpisaniu wszystkich egzemplarzy, ale ponoć już myślą o dodruku, bo zapotrzebowanie na dobre, gnijące żelazo okazało się większe niż można było przypuszczać.

Foto: Szymon Sołtysik / TopGarage
Komentarze
Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 
No photo









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się