Wyszukaj w topgarage.com.pl

30 lis 16 13:33

Kimi Räikkönen – spokój mistrza

Kimi Räikkönen – spokój mistrza 13 slajdów Foto: Ferrari, Zbigniew Szarzyński / TopGarage

Nie ma drugiej osoby w F1, która wypowiada się w bardziej lakoniczny sposób od Kimiego Räikkönena. Właśnie dlatego umówiliśmy się na wywiad z mistrzem świata.

Zanim usiedliśmy przy jednym stole z Kimim, czekała mnie jazda Ferrari 488 GTB na miejscu pasażera. Każda minuta spotkania została dokładnie rozpisana, jak podczas zawodów F1. Przede mną zaparkowało czerwone Ferrari, ktoś otworzył drzwi i już siedziałem obok mistrza świata F1 z 2007 r. i aktualnego kierowcy Scuderia Ferrari. Kimi nie lubi zagajania, więc po przywitaniu zamilkłem. Zdążyliśmy zrobić zdjęcie i ledwie zamknęły się drzwi, tylne koła wściekle buksowały na mokrym betonie. Widać, że Kimi nawet podczas mniej formalnych spotkań jest skupiony na prowadzeniu. Najwyraźniej każdą okazję wykorzystuje do treningu.

Foto: Ferrari, Zbigniew Szarzyński / TopGarage

Choć jedziemy po płycie lotniska w Ostrawie, Kimi wykorzystuje każdy centymetr przyczepności, by dobrać optymalny tor jazdy. Przy dohamowaniach zdarza się, że samochód ma tendencję do podsterowności. To był odpowiedni moment, by po złapaniu oddechu zapytać o prowadzenie 488 GTB. „Temperatura na pograniczu zera stopni w połączeniu z betonem i letnimi oponami wywołuje nieprzyjemny efekt – odpowiada mistrz świata. – Kiedy jest ciepło i jeździmy po asfalcie, podsterowność się nie pojawia”. Czuję, jak potężny moment obrotowy, który generują sprężarki, wciska mnie brutalnie w fotel. Kimi, nawet kiedy wychodzi z zakrętu bokiem, nie odpuszcza gazu, wszystkie manewry wykonuje z niewiarygodną precyzją i refleksem. Dopiero przed wywiadem udało mi się sprowokować jeden mięsień jego twarzy, który uniósł lewy policzek, nieznacznie przypominając uśmiech.

Foto: Ferrari, Zbigniew Szarzyński / TopGarage

Była to reakcja na stwierdzenie, że teraz mistrza świata czeka najnudniejsza chwila. Wywiad był tradycyjnie konkretny. Udało mi się zadać pytanie na temat oceny umiejętności Kubicy. „Technika jazdy w rajdach nie jest problemem dla kierowcy F1, ale by odnieść sukcesy w WRC, potrzebne jest ogromne doświadczenie. Robert jest bardzo szybki. Robi niewielkie, ale kosztowne błędy, które wynikają właśnie z braku doświadczenia, podobnie jak ja, kiedy startowałem w WRC” – wyjaśnił zwięźle Räikkönen. Mistrza zdecydowanie wolimy oglądać w akcji.

Komentarze
Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 
No photo









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Foto: Ferrari, Zbigniew Szarzyński / TopGarage

Kimi Räikkönen – spokój mistrza

Kimi Räikkönen – spokój mistrza (slajd 1 z 13)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego
Foto: Ferrari, Zbigniew Szarzyński / TopGarage

Reklamy
Koniec bloku reklamowego
Foto: Ferrari, Zbigniew Szarzyński / TopGarage

Reklamy
Koniec bloku reklamowego
Foto: Ferrari, Zbigniew Szarzyński / TopGarage

Reklamy
Koniec bloku reklamowego
Foto: Ferrari, Zbigniew Szarzyński / TopGarage

Reklamy
Koniec bloku reklamowego
Foto: Ferrari, Zbigniew Szarzyński / TopGarage

Reklamy
Koniec bloku reklamowego
Foto: Ferrari, Zbigniew Szarzyński / TopGarage

Reklamy
Koniec bloku reklamowego
Foto: Ferrari, Zbigniew Szarzyński / TopGarage

Reklamy
Koniec bloku reklamowego
Foto: Ferrari, Zbigniew Szarzyński / TopGarage

Reklamy
Koniec bloku reklamowego
Foto: Ferrari, Zbigniew Szarzyński / TopGarage

Reklamy
Koniec bloku reklamowego
Foto: Ferrari, Zbigniew Szarzyński / TopGarage

Reklamy
Koniec bloku reklamowego
Foto: Ferrari, Zbigniew Szarzyński / TopGarage

Reklamy
Koniec bloku reklamowego
Foto: Ferrari, Zbigniew Szarzyński / TopGarage

Reklamy
Koniec bloku reklamowego