Wyszukaj w topgarage.com.pl

9 sie, 10:26

McLaren P1 GTR – już nie dla wybranych

McLaren P1 GTR – już nie dla wybranych 8 slajdów Foto: TopGarage

Marzyłeś o P1 GTR, ale spóźniłeś się do kolejki? Nic nie szkodzi, na sprzedaż trafił egzemplarz z drugiej ręki.

Producenci samochodów codziennego użytku walczą o sprzedaż specjalnymi rabatami lojalnościowymi, akcjami promocyjnymi typu „czarny piątek” lub „noc cudów” czy wychodzą naprzeciw klientom poprzez mailing lub call center. W salonach Porsche sytuacja wygląda już nieco inaczej, choć również nie można odmówić tym samochodom wszechstronności, którą nie raz już udowodniono. Kiedy w naszej głowie zapadnie decyzja o zakupie i chcąc coś ugrać zapytamy o rabat, na ustach sprzedawcy pojawi się grymas uśmiechu i padnie odpowiedź „to jest Porsche, tu nie ma rabatów”.

Foto: TopGarage

Marki takie jak Ferrari i McLaren idą o krok dalej. Chcąc nabyć np nowego McLarena P1 GTR, nie wystarczy mieć torby pieniędzy, trzeba posiadać „regularne” P1. Czy przekłada się to na zmniejszenie sprzedaży? Nic z tych rzeczy. Producenci śpią spokojnie, a osoby które już kupiły 1 z 58 egzemplarzy, w kilka chwil podwoiły lub nawet potroiły wartość swojego limitowanego McLarena.

Przeszukując internet natrafiliśmy na unikatowy egzemplarz czarno-żółtego P1 GTR w Elsloo w Holandii. W jego przypadku nie musimy mieć standardowego P1, czy w ogóle żadnego samochodu. Jedyny warunek to stan konta przekraczający 3 300 000 $, bo taka jest właśnie jego cena. Posiada numer 34/58, jest niemalże cały żółty, z pojedynczymi czarnymi elementami, wnętrze wykonano z carbonu, a w wyposażeniu nie znajdziemy żadnych elementów poprawiających komfort, wyłącznie osprzęt przydatny podczas wyścigu.

Foto: TopGarage

Jego unikatowość nie wynika z ceny czy specyfikacji, a z ultraniskiego przebiegu. Obecny właściciel przejechał nim jedynie 203 km i to po torze. Skąd ta pewność? Samochód jest w specyfikacji torowej i nie posiada homologacji drogowej. W związku z tym, jeżeli już wyskrobiemy z portfela 3,3 mln $, parę „groszy” na ubezpieczenie, aby pojechać do znajomych pochwalić się nowym nabytkiem, musimy odbyć wizytę w Lanzante Motorsport, która przerabia P1 GTR do użytku publicznego.

Co sądzicie o P1 GTR? Zasługuje na miejsce w waszym Top Garage? Zapraszamy do komentowania.

Komentarze
Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 
No photo









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze

No photo
No photo ~itk Użytkownik anonimowy
~itk
No photo ~itk Użytkownik anonimowy
do ~JędruśCar :
No photo ~JędruśCar Użytkownik anonimowy
9 sie 16:23 użytkownik ~JędruśCar napisał
P1 to jeden z najlepszych samochodów jakie znam. I zarazem najładniejsze .GTR to rodzynek. Szkoda ze mam za mały garaż :) A i pieniędzy też mam za mało :)
720S ładniejszy, niewiele gorszy, bo gdzie wykorzystać możliwości oprócz toru, a przypadku wypadku znacznie tańszy, choć i tak za drogi...
10 sie 20:19
Liczba głosów:0
0%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~JędruśCar Użytkownik anonimowy
~JędruśCar :
No photo ~JędruśCar Użytkownik anonimowy
P1 to jeden z najlepszych samochodów jakie znam. I zarazem najładniejsze .GTR to rodzynek. Szkoda ze mam za mały garaż :) A i pieniędzy też mam za mało :)
9 sie 16:23
Liczba głosów:0
0%
0%
| odpowiedzi: 1
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
Foto: TopGarage

McLaren P1 GTR – już nie dla wybranych

Producenci samochodów codziennego użytku walczą o sprzedaż specjalnymi rabatami lojalnościowymi, akcjami promocyjnymi typu „czarny piątek” lub „noc cudów” czy wychodzą naprzeciw klientom poprzez mailing lub call center. W salonach Porsche sytuacja wygląda już nieco inaczej, choć również nie można odmówić tym samochodom wszechstronności, którą nie raz już udowodniono. Kiedy w naszej głowie zapadnie decyzja o zakupie i chcąc coś ugrać zapytamy o rabat, na ustach sprzedawcy pojawi się grymas uśmiechu i padnie odpowiedź „to jest Porsche, tu nie ma rabatów”.

McLaren P1 GTR – już nie dla wybranych (slajd 1 z 8)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego