Wyszukaj w topgarage.com.pl

19 maja, 09:24

Czy po obejrzeniu tego crash testu wciąż będziesz zwolennikiem starych aut?

Toyota crashtest 3 slajdy Foto: ANCAP / TopGarage - materiały producenta

Kilka miesięcy temu prezentowaliśmy crash test amerykańskiego skrzydlaka, Chevroleta Bel Air z 1959 roku, który zmierzył się z Malibu z 2009 roku. Okazuje się, potężny krążownik z maską wielkości lotniskowca wcale nie jest gwarancją bezpieczeństwa.

Tym razem do pojedynku stanęły samochody znacznie bliższe polskiej rzeczywistości. Australasian New Car Assessment Program (ANCAP) postanowił porównać poziom bezpieczeństwa dwóch modeli Toyoty, Corolli z 1998 roki i jej dzisiejszego odpowiednika, czyli Aurisa z 2015 roku. Średni wiek samochodu na amerykańskiej autostradzie wynosi 11,5 roku. W Polsce jest jeszcze gorzej, ponieważ w roku 2016 ten wynik przekroczył 15 lat, a ponad 70 procent pojazdów ma ponad 10 lat. Zobaczcie co stanie się kiedy dojdzie do zderzenia czołowego dwóch samochodów rozpędzonych do 65 km/h.

Co ciekawe Corolla w swoim czasie wcale nie była postrzegana jako samochód niebezpieczny. Uzyskała wysoki wynik 4 gwiazdek w teście zderzeniowym. Można sądzić, że prawie 20-letni żywot samochodu niekorzystnie wpłynął na sztywność karoserii Corolli. Oczywiście to prawda, ale jeśli macie takie dylematy obejrzyjcie crash test dwóch prawie nowych Nissanów, których konstrukcje dzielą dwie dekady.

Możemy się spierać na temat zalet starszych i nowszych samochodów, ale bez dwóch zdań aktualne konstrukcje zdecydowanie lepiej potrafią absorbować energię zderzenia, zachowując strefę bezpieczeństwa nienaruszoną i ratując tym samym życie ludzi.

Komentarze
Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 
No photo









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze (16)

No photo
No photo ~MotoMercedes Użytkownik anonimowy
~MotoMercedes :
No photo ~MotoMercedes Użytkownik anonimowy
Postacie do crash testu Mercedesa W140 wtedy pogadamy :)
19 maja 12:29 | ocena: 88%
Liczba głosów:8
88%
13%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~W. Użytkownik anonimowy
~W.
No photo ~W. Użytkownik anonimowy
do ~antyoszołom:
No photo ~antyoszołom Użytkownik anonimowy
19 maja 14:35 użytkownik ~antyoszołom napisał
Jak mozna rozwalis taka piekną starą toyotę. Takie uderzenia rzadko się zdarzają suma predkosci wynosila 128km/h normalnie testy robi sie przy 50 poza tym ta nowa jest cięższa i ma wiecej elementów pod maska więc test nie jest wiarygodny dajcie 2 auta o t
Predkosci sie nie sumuja, bo ciezsze auto oddzialowuje mocniej na lzejsze. Mozna tak uproscic tylko w przypadku aut o tej samej masie. Zderzenie jest jak najbardziej mozliwe, tylko ta stara corolla nigdy nie miala 4 gwiazdek w euro ncap i byla zbudowana zanim zaczeli robic auta spelniajace wymogi euro ncap.
19 maja 16:23 | ocena: 60%
Liczba głosów:5
60%
40%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Józek Użytkownik anonimowy
~Józek :
No photo ~Józek Użytkownik anonimowy
volkshitlerwagen propaganda
19 maja 12:21 | ocena: 56%
Liczba głosów:9
44%
56%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~toja112 Użytkownik anonimowy
~toja112 :
No photo ~toja112 Użytkownik anonimowy
Podsumowując, masa własna Corolli z 1998 r ok 1000 kg, a masa własna Corolli z 2015 to ponad 1500 kg. Jeśli najbezpieczniejsze auto produkowane dzisiaj zderzy się z ciężarówką produkowaną dzisiaj to wyniki testu będą takie same.
19 maja 17:16 | ocena: 100%
Liczba głosów:2
100%
0%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Adamson Użytkownik anonimowy
~Adamson :
No photo ~Adamson Użytkownik anonimowy
Ciezko jest byc fanem nowych samochodów jesli mnie na nie nazwyczajniej w swiecie mnie nie stac
19 maja 21:05 | ocena: 100%
Liczba głosów:2
100%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Ja Użytkownik anonimowy
~Ja
No photo ~Ja Użytkownik anonimowy
do ~antyoszołom:
No photo ~antyoszołom Użytkownik anonimowy
19 maja 14:35 użytkownik ~antyoszołom napisał
Jak mozna rozwalis taka piekną starą toyotę. Takie uderzenia rzadko się zdarzają suma predkosci wynosila 128km/h normalnie testy robi sie przy 50 poza tym ta nowa jest cięższa i ma wiecej elementów pod maska więc test nie jest wiarygodny dajcie 2 auta o t
Podszkol się w fizyce. Nie sumuje my predkosci
19 maja 15:45 | ocena: 100%
Liczba głosów:2
100%
0%
| odpowiedzi: 1
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Maciek Użytkownik anonimowy
~Maciek
No photo ~Maciek Użytkownik anonimowy
do ~toja112:
No photo ~toja112 Użytkownik anonimowy
19 maja 17:16 użytkownik ~toja112 napisał
Podsumowując, masa własna Corolli z 1998 r ok 1000 kg, a masa własna Corolli z 2015 to ponad 1500 kg. Jeśli najbezpieczniejsze auto produkowane dzisiaj zderzy się z ciężarówką produkowaną dzisiaj to wyniki testu będą takie same.
Masa nowej Corolli to 1195kg, natomiast masa starej to 1005kg.. To 190 a nie 500kg różnicy.. Pozdrawiam
21 maja 22:45
Liczba głosów:0
0%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~lol Użytkownik anonimowy
~lol
No photo ~lol Użytkownik anonimowy
do ~MotoMercedes:
No photo ~MotoMercedes Użytkownik anonimowy
19 maja 12:29 użytkownik ~MotoMercedes napisał
Postacie do crash testu Mercedesa W140 wtedy pogadamy :)
Oberwie mniej ale co z tego skoro siła uderzenia i tak przejdzie na pasażerów
21 maja 22:28
Liczba głosów:0
0%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Wegorz Użytkownik anonimowy
~Wegorz
No photo ~Wegorz Użytkownik anonimowy
do ~W.:
No photo ~W. Użytkownik anonimowy
19 maja 16:23 użytkownik ~W. napisał
Predkosci sie nie sumuja, bo ciezsze auto oddzialowuje mocniej na lzejsze. Mozna tak uproscic tylko w przypadku aut o tej samej masie. Zderzenie jest jak najbardziej mozliwe, tylko ta stara corolla nigdy nie miala 4 gwiazdek w euro ncap i byla zbudowana z
Nigdy sie nie sumują, chyba że trzaśniesz w nieskończenie ciężki pojazd ale o to może być ciężko. Zderzenie czołowe przy 65km/h jeśli masy są podobne odpowiada przywaleniu w mur. Przy czołówce OBA samochody przejmują nawzajem swoje energie kinetyczne i wytracają ją głównie na strefach zgniotu
19 maja 19:50 | ocena: 100%
Liczba głosów:1
100%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Attylla Użytkownik anonimowy
~Attylla :
No photo ~Attylla Użytkownik anonimowy
Oba samochody zostały rozpędzone do 65 km/h??? Co za bzdura!!! Prędkość sumaryczna wyniosłaby wówczas 130 km/h, a wtedy z obu samochodów zostałaby tylko miazga...
19 maja 18:16
Liczba głosów:0
0%
0%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
Foto: Insurance Institute for Highway Safety / TopGarage - materiały producenta

Chevrolet Bel Air vs. Malibu

Kilka miesięcy temu prezentowaliśmy crash test amerykańskiego skrzydlaka, Chevroleta Bel Air z 1959 roku, który zmierzył się z Malibu z 2009 roku. Okazuje się, potężny krążownik z maską wielkości lotniskowca wcale nie jest gwarancją bezpieczeństwa.

Czy po obejrzeniu tego crash testu wciąż będziesz zwolennikiem starych aut? (slajd 1 z 3)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego
Foto: ANCAP / TopGarage - materiały producenta

Reklamy
Koniec bloku reklamowego
Foto: ANCAP / TopGarage - materiały producenta

Reklamy
Koniec bloku reklamowego