Wyszukaj w topgarage.com.pl

3 sie, 14:57

Ciekawostka z ogłoszenia: Lamborghini Diablo SE30 z Cosmic Girl

Ciekawostka z ogłoszenia: Lamborghini Diablo SE30 z Cosmic Girl 6 slajdów Foto: TopGarage

Zamknij na chwilę oczy i wyobraź sobie, że masz na koncie blisko 3 000 000 zł, które możesz przeznaczyć na supersportowy samochód...

Ale są warunki. Ma mieć włoskie V12 pod „maską” oraz przykuwać uwagę wyglądem i dźwiękiem do tego stopnia, że przechodnie zbiorą z ziemi swoje szczęki dopiero gdy znikniesz za zakrętem. Wydawać się może, że idealną odpowiedzią będzie Lamborghini Aventador S. Niezrównane osiągi, fenomenalny wygląd i powalający dźwięk. Jednym słowem 100-procentowy szpan.

Na ogół przytaknęlibyśmy temu wyborowi, jednak nie w tym przypadku. Z fabryki producenta, którego logo zdobi złoty byk, wyjechało wiele nietuzinkowych modeli napędzanych 12-cylindrowymi silnikami, jednak żaden nie zrobił na nas takiego wrażenia jak Lamborghini Diablo. To właśnie ten model odebrał Ferrari F40 tytuł najszybszego samochodu produkowanego seryjnie, osiągając prędkość 329 km/h... w 1990 roku.

Jednak ten egzemplarz jest jeszcze szybszy. Katalogowo wskazówka prędkościomierza zatrzyma się na 338 kilometrze. Jest to zasługa kuracji odchudzającej (-125 kg) obejmującej min. lekkie szyby z plexi czy magnezowy układ wydechowy. Ponadto inżynierowie wykrzesali z 5,7-litrowego V12 dodatkowych 30 KM. Razem jest ich 527! A to wszystko z okazji 30. rocznicy istnienia marki. Włosi potrafią świętować.

Dotychczasowym właścicielem Diablo SE30 jest najszybsza „gwiazda w samochodzie za rozsądną cenę”, fanatyk prędkości oraz frontman zespołu Jamiroquai - Jay Kay. Ponadto opisywane Diablo odegrało główną rolę w teledysku do piosenki „Cosmic Girl” i właśnie na planie teledysku zrobiło znaczną część przebiegu. Licznik pokazuje zaledwie 27 800 km, dodajmy do tego fakt, że jest to jeden ze 150 wyprodukowanych egzemplarzy SE30.

Nasze serca zostały skradzione. A wasze? Zapraszamy do komentowania.

Komentarze
Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 
No photo









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze

No photo
No photo ~każdy orze jak może Użytkownik anonimowy
~każdy orze jak może :
No photo ~każdy orze jak może Użytkownik anonimowy
oczywiście w pełni rozumiem że to różowe cacko jest egzemplarzem kolekcjonerskim jednak gdybym miał do wydania 3 miliony złotych to wolałbym za 0,5mln euro zostać szczęśliwym posiadaczem Ferrari F12 albo GT Lusso które swoją technologią bije na głowę to Lamborgini.
należy jednak pamiętać że na świecie nie brakuje maniaków starszych pojazdów którzy jako pasjonaci na pewno zechcą nabyć to Lambo.
ps - pamiętajmy że za 3 miliony zł można mieć 2 nowe sztuki Mercedesa S Coupe w wersji Brabus o porażającej mocy 850 KM
< raz jeszcze wielkie wielkie dzięki dla całej es-kadry za bardzo udaną imprezkę oraz 'hitową' delegację w dniu wczorajszym do Wa-wy >
6 sie 11:06 | ocena: 67%
Liczba głosów:3
67%
33%
  • Zgłoś naruszenie
  • Podziel się:
  •  Link
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
Foto: TopGarage

Ciekawostka z ogłoszenia: Lamborghini Diablo SE30 z Cosmic Girl

Ale są warunki. Ma mieć włoskie V12 pod „maską” oraz przykuwać uwagę wyglądem i dźwiękiem do tego stopnia, że przechodnie zbiorą z ziemi swoje szczęki dopiero gdy znikniesz za zakrętem. Wydawać się może, że idealną odpowiedzią będzie Lamborghini Aventador S. Niezrównane osiągi, fenomenalny wygląd i powalający dźwięk. Jednym słowem 100-procentowy szpan.

Ciekawostka z ogłoszenia: Lamborghini Diablo SE30 z Cosmic Girl (slajd 1 z 6)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego