Wyszukaj w topgarage.com.pl

19 kwi, 12:31

BMW M4 CS – trafiona w sedno

BMW M4 CS – trafiona w sedno 10 slajdów Foto: TopGarage

W ofercie BMW pojawi się najbardziej wyważona wersja M4. Szybka i zwinna, ale nie hardkorowo spartańska. Poznajcie BMW M4 CS.

Podczas Shanghai Auto Show, BMW prezentuje swoje samochody z najwyższej półki. Jednym z nich jest długo wyczekiwane M4 CS, które po zakończeniu produkcji wersji GTS będzie dzierżyć tytuł najmocniejszego M4 w rodzinie. Choć produkcja będzie limitowana i ma się zakończyć w połowie przyszłego roku, to bawarski producent nie planuje montowania pamiątkowych plakietek z numerem seryjnym, co z pewnością zasmuci koneserów niemieckiej marki. Jednak to nie fakt ograniczonej produkcji jest tutaj najistotniejszy, tylko możliwości „M czwórki”.

W pierwszej kolejności modyfikacjom poddano silnik. Standardową jednostkę 3.0 Twin-Turbo podkręcono do 454 KM i 600 Nm. Niby to tylko 23 KM i 50 Nm więcej, ale nadwozie zostało odchudzone o 32 kg. Dach, spoiler, dyfuzor i splitter, wykonano z połączenia lekkiego, sztucznego tworzywa z włóknem węglowym, nawet w boczkach drzwi nie ma uchwytu do zamykania tylko pasek. Efekty pracy inżynierów z pewnością zrekompensują brak plakietki.

Foto: TopGarage

Większa moc silnika przenoszona na koła przez 7-stopniową, dwusprzęgłową skrzynią biegów, połączona z lżejszym nadwoziem pozwala na rozpędzenie auta do „setki” w 3,9 s, czyli o 0,3 s szybciej niż M4 Competition Package, a wskazówka prędkościomierza zatrzyma się na 280 km/h. Na papierze wygląda obiecująco, a jak w rzeczywistości? Według BMW, przejechanie północnej pętli toru Nurburgring trwało 7 minut i 38 sekund czyli ok. 10 s wolniej niż GTS, jednak to taki sam czas jak Porsche 911 Carrera S (991) w związku z czym śmiało możemy powiedzieć, że zadanie zostało zakończone powodzeniem.

Jednak modyfikacje wymienione powyżej to nie wszystko. Za osiągi odpowiadają również opcjonalne, lakierowane na złoto 6-tłoczkowe zaciski z przodu oraz 4-tłoczkowe z tyłu, ceramiczne tarcze hamulcowe, sztywniejsze sprężyny oraz amortyzatory.

Foto: TopGarage

Klienci mogą wybierać pomiędzy dedykowanymi kolorami: metalicznymi Lime Rock Grey, San Marino Blue, Sapphire Black oraz Frozen Dark Blue II i Alpine White. Ostatnim elementem stylistycznym podkreślającym charakter samochodu są felgi, w standardzie 20-calowe z tyłu i 19 calowe z przodu.

Cena ? W Niemczech cennik BMW M4 CS rozpoczyna się od 116 900 € czyli lekko ponad 40 000 € więcej niż M4 Coupe. W Polsce cena wersji CS nie jest jeszcze znana.

Tagi: BMW
Komentarze
Nie udało się dodać załącznika.
Nie udało się dodać więcej załączników, usuń któryś z już dodanych
Poczekaj chwilę - trwa dodawanie załączników.

Komentarz został wysłany.

Przepraszamy Twój komentarz nie może zostać wysłany

Wkrótce pojawi się w serwisie. Zachęcamy do dalszej dyskusji. Wystąpił błąd i nie można zapisać komentarza.

 
No photo









Wpisz, jak chcesz się przedstawić
lub zaloguj się

Komentarze (11)

No photo
No photo ~Luki Użytkownik anonimowy
~Luki :
No photo ~Luki Użytkownik anonimowy
Cena nieadekwatna do tego, co oferuje BMW
19 kwi 16:16 | ocena: 60%
Liczba głosów:15
40%
60%
| odpowiedzi: 1
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~gunitshakur1990 Użytkownik anonimowy
~gunitshakur1990
No photo ~gunitshakur1990 Użytkownik anonimowy
do ~Driver:
No photo ~Driver Użytkownik anonimowy
20 kwi 15:31 użytkownik ~Driver napisał
Oj zazdrościuchy chwalą się marnymi Lexusami czy Alfami bo chwalą swoje ale wystarczy wjechać na tor i te wasze pseudo wozy znikają :) Nie mogę sobie kupić dobrego auta to kupię o połowę tańsze i będę krytykował Bawarkę. Żółć, zawiść, zazdrość Polska. Nie
Synek wytrzyj kożuch spod nosa i idz do szkoły... Ten wynalazek ma czas taki sam jak alfa ktora jest o ponad 1/3 tansza. Alfa ma tradycje wyścigowe a bmw odrazu kojarzy sie z III rzesza i ich silnikami do samolotów
21 kwi 11:18 | ocena: 100%
Liczba głosów:1
100%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Driver Użytkownik anonimowy
~Driver :
No photo ~Driver Użytkownik anonimowy
Oj zazdrościuchy chwalą się marnymi Lexusami czy Alfami bo chwalą swoje ale wystarczy wjechać na tor i te wasze pseudo wozy znikają :) Nie mogę sobie kupić dobrego auta to kupię o połowę tańsze i będę krytykował Bawarkę. Żółć, zawiść, zazdrość Polska. Nie podoba się albo nie stać to rozumiem, ale lotów w stylu moje lepsze nie trawię. Przejechać się raz i zamknąć ryje
20 kwi 15:31 | ocena: 100%
Liczba głosów:1
100%
0%
| odpowiedzi: 1
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~nuuuda Użytkownik anonimowy
~nuuuda :
No photo ~nuuuda Użytkownik anonimowy
kolejna niemiecka paskuda, ale pobratymcy propagandzisty, dr Goebelsa i tak ten szmelc wypromują...
20 kwi 11:41
Liczba głosów:0
0%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~ja Użytkownik anonimowy
~ja :
No photo ~ja Użytkownik anonimowy
Osiągami zaledwie dorównuje Alfie Giulia QV. Mimo że jestem fanem BMW to Giulia wymiata.
20 kwi 10:42 | ocena: 100%
Liczba głosów:1
100%
0%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Stern Użytkownik anonimowy
~Stern
No photo ~Stern Użytkownik anonimowy
do ~Edek:
No photo ~Edek Użytkownik anonimowy
19 kwi 23:54 użytkownik ~Edek napisał
poza brzydkim grillem a'la nos buldoga wizytówka BMW reszta jak kopia: sylwetka z lexusa i to sprzed 2 lat, tył subaru, maska przód Mazdy i zderzak Mistubishi, jedynie światła BMW , Wnętrze jak Citoroen CS po przemodelowaniu przez praktykanta do Lexusa
...a na którym miejscu rankingu jest Twój Lexsus, jeśli można zapytać ? Skoro BMW jest nr 7
Dla mnie Lexsus to szczyt nijakości (może poza techniką)- takie transformery ledwo goniące niemiecką czołówkę
20 kwi 08:09 | ocena: 50%
Liczba głosów:4
50%
50%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~grg Użytkownik anonimowy
~grg :
No photo ~grg Użytkownik anonimowy
bajka
20 kwi 03:26 | ocena: 100%
Liczba głosów:1
0%
100%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~Edek Użytkownik anonimowy
~Edek :
No photo ~Edek Użytkownik anonimowy
poza brzydkim grillem a'la nos buldoga wizytówka BMW reszta jak kopia: sylwetka z lexusa i to sprzed 2 lat, tył subaru, maska przód Mazdy i zderzak Mistubishi, jedynie światła BMW , Wnętrze jak Citoroen CS po przemodelowaniu przez praktykanta do Lexusa mu daleko. Generalnie trudno znaleźć nową linię, wszystko jest kopią stylizacji. Ale to i tak sukces jak na dotychczasowe Niemieckie tendencje do "tradycyjnej" stylizacji, i wręcz wstręt do nowości.w rankingu od 1..10 umieściłbym na 7 miejscu. To całkiem nieźle ale i nie szokuje nie dyktuje trendu. Niestety ale kolejny model nie potrafi nadążać jak np Audi za modą i gustami klientów, na marce nie da się w nieskończoność jechać.
19 kwi 23:54 | ocena: 71%
Liczba głosów:7
29%
71%
| odpowiedzi: 1
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~xxx... Użytkownik anonimowy
~xxx... :
No photo ~xxx... Użytkownik anonimowy
po co to i komu...
19 kwi 21:33 | ocena: 60%
Liczba głosów:5
40%
60%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
No photo
No photo ~One Użytkownik anonimowy
~One :
No photo ~One Użytkownik anonimowy
3.9s do setki to szybciej niż S coupe 65 AMG
19 kwi 21:27 | ocena: 60%
Liczba głosów:5
60%
40%
odpowiedz oceń: -1 +1
Link do tego komentarza:
Foto: TopGarage

BMW M4 CS – trafiona w sedno

W ofercie BMW pojawi się najbardziej wyważona wersja M4. Szybka i zwinna, ale nie hardkorowo spartańska. Poznajcie BMW M4 CS.

BMW M4 CS – trafiona w sedno (slajd 1 z 10)

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego

Reklamy
Koniec bloku reklamowego